Partner serwisu
09 stycznia 2017

Piwo to produkt wyjątkowy. Czym kierują się konsumenci?

Kategoria: Zdaniem Błażewicza

Branża spożywcza jest trochę jak Dr Jekyll i Mr Hyde. Z jednej strony zapewnia fundamentalne, bytowe potrzeby człowieka. Z drugiej strony jest branżą, gdzie konsument najbardziej kieruje się własnym widzimisię, promocją, czy nabywaniem produktów stanowiących o jego statusie społecznym.

Piwo to produkt wyjątkowy. Czym kierują się konsumenci?

 

Sytuacja ta ma silne odzwierciedlenie także w piwie. W każdej z grup odnoszących się do powodu zakupu danych produktów znajdą się konkretne piwa. Są piwa ekonomiczne, które kupowane są każdego dnia. Wiadomo, że jeżeli piwo kupuje się codziennie to po 30 dniach za piwo po 2 zł zapłacimy 60 złotych, a gdyby kupować to po 4,5 to byłoby już 135 złotych. Piwo ma także silne przełożenie marketingowe.

 

Czym kierują się klienci?

Konsumenci bardzo szybko wpisali się w role jakie danym markom przypisały agencje marketingowe. Kolejną grupą są kliencie pijący piwa z pobudek patriotycznych – przywiązani do konkretnego browaru czy piwa wyprodukowanego w Polsce. Jest też taka grupa, która piwem chce podkreślić własny status. Dla pewnych grup jest to zerwanie z produktem masowym i podkreślenie indywidualizmu. Dla innych to przejście z wyborami konsumenckimi o półkę wyżej.

 

Czekam na pierwsze statystyki

Dlatego z rosnącym zaciekawieniem będę oczekiwał pierwszych statystycznych podsumowań roku, przede wszystkim podziałów jakościowych. Sądzę, że uda mi się z nich wyczytać więcej niż z obietnic i ich realizacji wprowadzanych przez rządzących. Wszak na piwo przeznaczamy ponad 15 mld zł rocznie, a to już wielkość, która powala wyciągnąć wnioski.

 

Co tydzień nowy felieton z cyklu „Zdaniem Błażewicza”.
Wszystkie teksty znajdziesz TUTAJ.
Nie chcesz przegapić kolejnego felietonu? Zapisz się na newslettera.

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ