Partner serwisu
23 listopada 2017

O zdrowym odżywianiu wiemy coraz więcej – dlaczego nie stosujemy tej wiedzy w praktyce?

Kategoria: Aktualności

Dzięki akcjom edukacyjnym, takim jak „5 porcji warzyw, owoców lub soku”, której VI edycja właśnie się zakończyła, rośnie świadomość społeczeństwa na temat prawidłowego odżywiania i zdrowego trybu życia. Coraz więcej osób wie, że należy być aktywnym fizycznie, jeść 5 posiłków dziennie w regularnych odstępach i spożywać dużo warzyw i owoców. Z badań przeprowadzonych na grupie polskich mam wynika, że 71% wie czym jest zbilansowana dieta. Jednak tylko 36% respondentek przyznaje, że stosuje zrównoważoną dietę na co dzień[1]. Wiedza żywieniowa społeczeństwa w wielu przypadkach nie ma realnych odniesień do codziennej praktyki, dlatego edukacja w zakresie zasad prawidłowego żywienia jest niezwykle istotna.

O zdrowym odżywianiu wiemy coraz więcej – dlaczego nie stosujemy tej wiedzy w praktyce?

Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, jak powinna wyglądać zrównoważona dieta. Świadomość tę widać m. in. w wynikach badań[1]. 71% badanych wie, że powinna ona zawierać produkty wskazane w Piramidzie Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej i składać się z 5 regularnie spożywanych posiłków (56%). 65% prawidłowo wskazuje również, że eksperci zalecają spożywanie minimum 5 porcji warzyw i owoców dziennie. W porównaniu z rokiem 2015 świadomość tego faktu wzrosła o 13 punków procentowych. Coraz więcej osób prawidłowo wskazuje też, że szklanka soku może być jedną z warzywno-owocowych porcji – 89% (o 5% więcej niż w 2015 r). Jednocześnie jednak, mimo znajomości teorii – w praktyce odpowiednio zbilansowaną dietę na co dzień stosuje tylko 36% badanych.[2] Dlaczego tak się dzieje?

Podawanymi przeszkodami w utrzymaniu prawidłowego sposobu odżywiania są: fakt, że każdy z domowników ma inne preferencje (deklaruje 24% badanych), odmienny plan dnia każdego członka rodziny i brak czasu (po 16%). Wymieniane są też: brak umiejętności kulinarnych, niedostępność warzyw i owoców poza sezonem, czy po prostu lenistwo. Jednak szczególnie niepokoi odpowiedź, w której aż 19% respondentek stwierdza, że powodem jest niechęć dzieci do warzyw i owoców. Poza tym połowa mam przyznaje, że nie dostosowuje diety swojej i członków rodziny do podejmowanych aktywności fizycznych.[3]
 

Komentarze ekspertów

Prof. Krystyna Gutkowska, dziekan Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji SGGW

– W wynikach badań wyraźnie widać rosnącą świadomość na temat zasad zdrowego odżywiania. Jest to efekt m. in. programów edukacyjnych podejmowanych przez różne organizacje. Jednak realna zmiana zachowań jest procesem długotrwałym i bardziej czasochłonnym. Pokazują to badania rynkowe na temat spożycia jednej z najważniejszych dla zdrowia kategorii spożywczych – warzyw i owoców. Od 2013 roku obserwujemy tu tendencję wzrostową, jednak są to wzrosty zbyt małe, by można było mówić o realizacji zaleceń ekspertów ds. żywienia w praktyce: w 2013 roku przeciętny Polak zjadał rocznie 102 kg warzyw, w 2014 roku - 104 kg, a w roku 2015 -- 105 kg. Wzrost nastąpił też w kategorii owoców, których w 2013 roku jedliśmy średnio 46 kg/osobę, w 2014 r - 47 kg/osobę, a w roku 2015 było to 53 kg/osobę rocznie. Skąd tak powolne zmiany przyzwyczajeń? – Wydaje nam się, że wszelkie zmiany wymagają dużego nakładu czasu i pracy. Tymczasem można zastosować metodę małych kroków. Nie trzeba od razu przebiegać 10 km czy zmieniać całego menu – można zacząć od spaceru po osiedlu, wypicia szklanki soku do śniadania czy zabrania kilku małych marchewek do pracy jako przekąski. W ten sposób powoli przyzwyczaimy się do zmian. Ważne są również wszelkie programy mające na celu podniesienie świadomości wśród matek i dzieci. Nawyki wyrobione w dzieciństwie zwykle towarzyszą nam przez całe życie, dzięki czemu obecne dzieci mają większą szansę wyrosnąć nie tylko na bardziej świadomych dorosłych, ale też na dorosłych, którzy znane sobie zasady zastosują na co dzień w praktyce. Istotne jest tu zaangażowanie i współpraca wszystkich osób opiniotwórczych – dietetyków, lekarzy, ekspertów ds. żywienia, jak też przedstawicieli mediów, z których czerpiemy znaczną część wiedzy na ten temat – wyjaśnia ekspert.

Dr Katarzyna Stoś, prof. nadzw. Instytutu Żywości i Żywienia

– Badanie pokazało, że respondentki znają zalecenia ekspertów ds. żywienia i wiedzą, że podstawą zdrowej diety są warzywa i owoce, które należy jeść przynajmniej 5 razy dziennie. Prawidłowo też wskazały, że jedną z ich porcji może być szklanka soku. Jednocześnie jednak nie zawsze stosują tę zasadę w praktyce. Tymczasem produkty te mają niebagatelne znaczenie dla zdrowia – zawierają witaminy, składniki mineralne, błonnik i inne substancje o działaniu antyoksydacyjnym, które są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu na co dzień, ale też chronią nas przed chorobami dietozależnymi, takimi jak cukrzyca, choroby serca czy niektóre rodzaje nowotworów. Dlatego brak czasu nie powinien być wymówką. Nie może być nią także brak dostępności świeżych produktów, bo przecież wiele różnych produktów jest dostępnych w ciągu roku, a ponadto równie wartościowe są mrożonki i niskoprzetworzone przetwory, np. soki w kartonach. Niepokojące jest też, że połowa pytanych nie dostosowuje diety do podejmowanych aktywności fizycznych. W zdrowym stylu życia oprócz prawidłowego odżywiania ważny jest odpowiedni bilans energetyczny. Zatem, jeśli jesteśmy bardzo aktywni fizycznie powinniśmy dostosować swój jadłospis do większego wydatkowania energii. Należy przy tym pamiętać, że powinna ona pochodzić z wartościowych, naturalnych produktów, takich jak np. warzywa, owoce, soki czy pełnoziarniste przetwory zbożowe. Jak zatem widać, kampanie edukacyjne przybliżające te kwestie – takie, jak „5 porcji warzyw owoców lub soku”, są bardzo potrzebne.

Sekretarz Generalny KUPS, Barbara Groele

– Cieszymy się, że nasz program „5 porcji warzyw owoców lub soku”, którego VI edycję właśnie zakończyliśmy, przynosi efekty i zwiększają świadomość społeczeństwa na temat zdrowego trybu życia. Jednocześnie jednak – mimo wzrostów konsumpcji tych produktów, Polska nadal boryka się ze zbyt niskim ich spożyciem i wciąż mamy problemy z utrzymaniem prawidłowego sposobu odżywiania. Pokazuje to, że konieczna jest dalsza edukacja – podkreśla Groele. I dodaje – Kwestia zbyt niskiego spożycia warzyw i owoców to problem globalny. Między innymi dlatego we wrześniu, podczas XIII Międzynarodowego Kongresu Promocji Warzyw i Owoców, którego byliśmy organizatorem przedstawiciele Polski, wraz z reprezentantami 21 innych państw podpisali Deklarację, w której zobowiązali się do dalszego wspierania oraz promowania idei spożycia warzyw, owoców, a także niskoprzetworzonych przetworów, takich jak np. soki, czy musy owocowe bez dodatku cukru. Nie bez przyczyny w Deklaracji uwzględniono niskoprzetworzone produkty. Nie w każdym kraju bowiem, społeczeństwo ma całoroczny dostęp do świeżych warzyw i owoców, ich dostępność zazwyczaj podyktowana jest sezonowością. Dlatego rekomendacje w wybranych państwach uwzględniają właśnie niskoprzetworzone produkty pochodzące z warzyw i owoców, w Polsce na przykład sok.


Podsumowując – tylko edukacja i długotrwałe budowanie prawidłowych postaw żywieniowych od najmłodszych lat dają szansę na to, że w przyszłości nasze społeczeństwo nie będzie musiało ponosić kosztów – zdrowotnych i materialnych – nieprawidłowego trybu życia, a zwłaszcza diety zbyt ubogiej w mające prozdrowotne właściwości warzywa, owoce i ich przetwory.

[1] Dane KUPS, badanie wykonane przez Inquiry sp. z o.o., marzec 2017 r. Badanie CAWI, matki dzieci w wieku 3-14 lat, N=180.
[2] Ibidem
[3] Ibidem

źródło: informacja prasowa
fot. 123rf.com
FarmAndGo.pl
2017-11-28
Z artykułu i przeprowadzonych badań wśród matek dzieci w wieku 3-14 lat wynika, że świadomość żywieniowa jest wysoka. Mam nadzieję, że wśród innych grup wiekowych sytuacja jest podobna. Na naszej platformie zakupowej artykułów rolno-spożywczych www.farmandgo.pl staramy się uświadamiać konsumentów w zakresie odżywiania
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ