Partner serwisu
07 sierpnia 2025

Trendy w konsumpcji owoców i warzyw w Polsce  – czyli co Polacy jedzą najchętniej

Kategoria: Aktualności

Polska znajduje się na trzecim miejscu w Unii Europejskiej pod względem eksportu owoców i warzyw. Zaś na czwartym jako ich producent. Jak do tej pory nadal na pierwszym miejscu pod względem konsumpcji są jabłka, to po nie najczęściej sięgamy. W ostatnim czasie widać także wyraźny wzrost spożycia borówek.

Dziennie spożycie świeżych owoców i warzyw powinno wynosić minimum 400 g, jak podaje WHO . Zgodnie ze wskaźnikami MyPlate powinny one stanowić połowę każdego talerza . 

MyPlate, wprowadzone w 2011 roku przez Amerykański Departament Rolnictwa, zastąpiło stosowaną dotąd piramidę żywienia – tłumaczy Karolina Kamińska z programu GOOD MOVE. – Talerz (MyPlate) jest prostszy i praktyczniejszy od piramidy żywieniowej. Mniej chodzi w nim o opis całych grup produktów, bardziej o to, co powinniśmy jeść. Talerz żywieniowy jest szansą na poprawę nawyków żywieniowych. Talerz zdrowego odżywania jest od 17 października 2020 roku narzędziem edukacji żywieniowej rekomendowanym przez Instytut Żywności i Żywienia, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH – PIBW. W Polsce prekursorem promocji tych zasad jest projekt „Core Team”, który stworzył model komunikacji ”Połowa Sukcesu” a także prowadzi Narodowe badania konsumpcji owoców i warzyw, finansowane z Funduszu Promocji Owoców i Warzyw – dodaje. Przeciętny Polak spożywa około 110 kg warzyw i owoców rocznie… To bardzo mało  w porównaniu na przykład z Grekami, który jedzą ich aż 400 kg!  A po jakie sięgamy najczęściej? Badania Kantar Polska wskazują to jasno.
 

Owoce, które królowały w czerwcu


Wśród owoców, które najczęściej jedliśmy w czerwcu tego roku były truskawki. 
Aż 93 proc. konsumentów zadeklarowało, że je jadło. Na drugim miejscu znalazły się jabłka (72 proc.), a potem czereśnie (55 proc.). W stosunku do czerwca 2024 te pierwsze zyskały aż 2 mln konsumentów, podczas gdy drugie w kolejności - 1,2 mln. Owocami, które zaliczyły największy wzrost są: jagoda kamczacka (wzrost liczby konsumentów
o 42 proc.), borówki (38 proc.) i czereśnie (28 proc.) . Warto również dodać, że na przełomie czterech ostatnich lat, czyli od 2021 do 2025 roku, porównując czerwiec do czerwca, najwięcej zyskały czereśnie – skok aż o 90 proc., jagody kamczackie – 70 proc. i borówki – 43 proc.  To pokazuje, jak powoli następują zmiany preferencji Polaków, jeśli chodzi o owoce. Z jednej strony bardzo lubimy jabłka, ale to nie znaczy, że nie wybieramy także znacznie droższych od nich produktów, jak na przykład czereśnie czy borówki, nie mówiąc już o jagodach. Widać zatem, że wielu z nas dokonując wyboru, nie kieruje się już przede wszystkim ceną produktu.


Polacy wybierają jabłka


Tylko w czerwcu 2025 roku jabłka jadło 23,3 mln Polaków . W br. roku aż 87 proc. konsumentów decydowało się na ich zakup. Jest to tendencja, która utrzymuje się od lat. Decydujemy się na jabłka z różnych powodów, najczęściej kieruje nami chęć zakupu produktów jakościowych (aż 46 proc.), ale też i w dobrej cenie (41 proc.). Ważne okazuje się również podczas zakupu tego właśnie owocu – różnorodność gatunków (29 proc.), jak i samo pochodzenie (19 proc.). Polacy najchętniej kupują jabłka w supermarketach – ponad połowa respondentów. Na drugim miejscu znajdują się stragany i bazary (około 40 proc) .
 

Borówki i maliny w skali roku – znaczący wzrost
 

Jak pokazują badania Polacy zakochali się w borówkach! Dużą zmianę można zaobserwować na podstawie sprzedaży, ale i wzrostu dostępności tych owoców. Borówki niezwykle dobrze się sprzedają. Jak wynika z danych GUS w 2023 roku zebrano
ich w Polsce ponad 65 tys. ton . Polska, jak podaje Polski Instytut Ekonomiczny, jest drugim po Hiszpanii producentem borówki w Unii Europejskiej, a szóstym na świecie. Największymi odbiorcami tego produktu są: Niemcy, Wielka Brytania i Holandia .


A po które warzywa najchętniej sięgaliśmy w czerwcu, kiedy to w pełni ruszył sezon?


Najnowsze dostępne badania dotyczące spożycia owoców i warzyw są z czerwca 2025 roku. Na ich podstawie wiadomo, że do najpopularniejszych gatunków tego miesiąca należały pomidory, ziemniaki i ogórki. Ich konsumpcję deklarowało kolejno: 94 proc.,
92 proc. i 91 proc. 

Na kolejnych miejscach znalazły się: cebula, marchew, sałata, rzodkiewki i papryka. Nieco rzadziej sięgaliśmy po kapustę, kalafiora czy szparagi.

Podsumowując zaś całość prowadzonych badań, czyli 2020 – 2025, największy przyrost konsumentów miał kalafior – o 24 proc., po nim papryka (15 proc.) i ziemniaki (12 proc) .

Spożycie świeżych owoców i warzyw zwiększa się w Polsce, ale jest nadal stosunkowo małe. Powstaje pytanie, jak można zachęcić osoby najmniej przekonane do zmienienia swojego jadłospisu na zdrowszy i zgodny z zaleceniami „połowy talerza”. To wyzwanie, które stoi między innymi przed kampanią GOOD MOVE, skierowaną do ludzi młodych – mówi Karolina Kamińska. – Dostępność owoców i warzyw ma pod tym względem ogromne znaczenie a wprowadzana od 2020 roku filozofia połowy talerza coraz bardziej zapada w świadomości Polaków. 


Sfinansowane ze środków Unii Europejskiej. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora lub autorów
 i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej lub Europejskiej Agencji Wykonawczej ds. Badań Naukowych (REA). Unia Europejska ani organ przyznający dotację nie ponoszą za nie odpowiedzialności. Aby uzyskać wskazówki dotyczące zrównoważonej i zdrowej diety, zapoznaj się z zaleceniami Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH-PIB https://ncez.pzh.gov.pl/wp-content/uploads/2021/11/e-book-Talerz-Zdrowego-Zywienia.pdf

źródło: Informacja prasowa
fot. Informacja prasowa
Nie ma jeszcze komentarzy...
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
ZAMKNIJ X
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ