Partner serwisu
27 marca 2026

Jedzenie jako źródło przyjemności. Jak lubią jeść Polacy?

Kategoria: Trendy żywnościowe

Ponad ośmiu na dziesięciu dorosłych Polaków (83%) uważa, że jedzenie może być źródłem codziennej przyjemności, a nie jedynie sposobem na zaspokojenie głodu. Aż 72% dodatkowo deklaruje, że wolałoby zjeść mniej, ale smaczniej. Takie wnioski płyną z badania zrealizowanego na zlecenie Maczfit. Wyniki analizy znalazły się w raporcie „Jedzenie jako źródło przyjemności. Jak lubią jeść Polacy?”

Jedzenie jako źródło przyjemności. Jak lubią jeść Polacy?

Co ciekawe, skłonność do traktowania jedzenia jako źródła przyjemności rośnie z wiekiem (76% w grupie 18-29 wobec 92% w wieku 50-55 lat). Przyjemność kojarzy się Polakom przede wszystkim z wyjątkowym smakiem (45%) i ulubionymi potrawami (42%), ale także z chwilą relaksu (28%) oraz wspólnym posiłkiem z bliskimi (28%). Dla 39% badanych jedzenie dla przyjemności to ważny element każdego dnia. Jednocześnie dane pokazują, że przyjemność z jedzenia nie jest dla wszystkich oczywistością – 12% badanych traktuje ją jako rzadki luksus, a co trzecia osoba deklaruje, że najczęściej odbierają ją brak czasu i pośpiech (35%).

Większość Polek i Polaków kojarzy jedzenie z przyjemnością. Nie tylko dlatego, że jesteśmy tak wyposażeni biologicznie (ci, którzy nie doświadczaliby przyjemności z jedzenia, mogliby nie dążyć do niego i w ten sposób nie przetrwać), ale też ze względów społecznych i kulturowych. Określone dania (smaki, zapachy) zostają skojarzone z przyjemnymi sytuacjami społecznymi i te skojarzenia utrzymują się w ciągu życia. Dodatkowo, kiedy jedzenia jest pod dostatkiem, przestaje ono pełnić funkcję wyłącznie zaspokajania głodu – staje się częścią kreatywnej eksploracji (poznawanie różnorodnych smaków i potraw), społecznych rytuałów (wspólne biesiadowanie), prestiżu, różnego rodzaju mód, regulatora stresu i nastroju. Jemy z ciekawości, jemy by się pocieszyć, jemy by być częścią jakiejś społeczności. To powody odległe od zaspokajania głodu. – komentuje dr Joanna Heidtman, psycholog i socjolog.

Jakość ponad ilość

Maczfit zbadał także preferencje w postrzeganiu jedzenia. Aż 72% Polaków deklaruje, że woli mniejszą, ale wyjątkowo smaczną porcję niż większą i bardziej sycącą, nawet jeśli jej smak byłby mniej satysfakcjonujący. Preferencja jakości nad ilością rośnie wraz z wiekiem – od 68% wśród osób w wieku 18-29 lat do 80% w grupie 50-55 lat. Podział widoczny jest także wg płci badanych, to kobiety znacznie częściej wybierają mniejszą, ale smaczniejszą porcję (80% vs 64% mężczyzn). Częściej wskazują ją również osoby z wyższym wykształceniem. To wyraźny sygnał, że jedzenie przestaje być postrzegane wyłącznie jako źródło sytości. Coraz częściej staje się ono doświadczeniem – czymś, co ma dawać satysfakcję.

Dom jako przestrzeń przyjemności

Najczęściej przyjemność z jedzenia pojawia się przy domowym posiłku (47%). Dla 41% badanych istotne jest celebrowanie posiłku z bliskimi, np. podczas kolacji czy wyjątkowych okazji, a 37% odczuwa większą przyjemność w dni wolne. Warte odnotowania jest, że co czwarta osoba (26%) deklaruje, że przyjemność daje jej spożywanie w domu gotowych dań dobrej jakości. Potwierdza to założenia Maczfit, że dla wielu konsumentów ważne są smak i komfort, a niekoniecznie sam proces gotowania.

Jedzenie bardzo łatwo kojarzone jest przez nasz mózg z nastrojem, otoczeniem, relacjami. Z powodów czysto biologicznych (sygnał sytości w mózgu jest sprzężony z odczuwaniem przyjemności, a głodu z motywacją do jego zaspokojenia), ewolucyjnych (podczas rozwoju naszego gatunku nauczyliśmy się dążyć ku smakom słodkim, słonym i tłustemu pożywieniu, bo dawało ono większe szanse przetrwania poszczególnym osobnikom i ich potomstwu), ale także kulturowych – bo każdej sytuacji ważnej społecznie: rytuałom, świętom, towarzyszy jedzenie. I tak było od początków cywilizacji – dodaje dr Joanna Heidtman.

Smaki, które dają radość

Najczęściej z przyjemnością kojarzy się Polakom smak słodki (59%), a w drugiej kolejności słony (45%). Poprawę nastroju przynoszą przede wszystkim ciasta i słodkie wypieki (36%) oraz tradycyjne domowe potrawy (35%). Zauważalne są tu wyraźne różnice pokoleniowe – wraz z wiekiem rośnie znaczenie tradycyjnych dań (z 30% w grupie 18–29 lat do 42% wśród osób 50–55 lat), a maleje rola fast foodów (z 31% do 12%). Jedzenie staje się więc nie tylko przyjemnością sensoryczną, ale również nośnikiem przyzwyczajeń i preferencji zmieniających się wraz z etapem życia.

Tempo życia kontra przyjemność

Choć 42% badanych wskazuje, że największy wpływ na przyjemność z jedzenia mają smak, zapach i wygląd potraw, równie wyraźnie widać czynniki, które tę przyjemność odbierają. Najczęściej wskazywanym problemem jest brak czasu i pośpiech (35%), szczególnie odczuwany przez osoby w wieku 30-39 lat (40%). Co trzeci badany zwraca uwagę również na smak nietrafiający w gusta (33%) lub stres (33%). Wyniki badania pokazują więc wyraźne napięcie: Polacy chcą, by jedzenie było przyjemnością, ale codzienność, zwłaszcza ta zawodowa, często ogranicza możliwość jej przeżywania.

Badanie przeprowadzone zostało na zamówienie Maczfit przez SW Research na reprezentatywnej próbie 1529 Polek i Polaków. Treść raportu jest dostępna na maczfit.pl/blog/Raport Jedzenie jako źródło przyjemności  

źródło: informacja prasowa
fot. informacja prasowa
Nie ma jeszcze komentarzy...
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
ZAMKNIJ X
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ