Luka w świadomości

Kategoria: Wywiady

– Jest poważna luka zarówno w przepisach prawa, jak i w świadomości decydentów, którzy nie wzięli pod uwagę, że konsument nie zna wszystkich przepisów i nie jest w stanie odróżnić jakościowo soku od napoju. Prowadzimy akcje informacyjne, ale nasze możliwości są ograniczone. Potrzebna jest zmiana przepisów – mówi Barbara Groele, Sekretarz Generalny Stowarzyszenia Krajowej Unii Producentów Soków.

Luka w świadomości

Co uważa pani za największy sukces w dotychczasowej działalności Krajowej Unii Producentów Soków?

KUPS jest organizacją, która ceni sobie przede wszystkim ciągły rozwój oraz opinię merytorycznego i solidnego partnera dla administracji i naszych członków – tak właśnie definiujemy nasz sukces. Mamy na swoim koncie dokonania, którymi możemy się pochwalić. Na pewno za jedno z  największych można uznać sięgnięcie po pomocowe środki unijne na duże kampanie promocyjno-informacyjne dla całej kategorii soków, ale też owoców i warzyw. Byliśmy jedną z pierwszych organizacji branżowych, która skorzystała z tych pieniędzy już w 2006 roku i od tego czasu praktycznie nieprzerwanie prowadzimy kampanie społeczne.

Wydane przez nas środki pochodziły w 50% z Komisji Europejskiej, w 30% z budżetu krajowego, a 20% pozyskaliśmy od sponsorów, w ostatnim czasie również z Funduszu Promocji Owoców i Warzyw. Myślę, że dobrze wykorzystaliśmy tę pomoc do promocji w kraju soków, owoców i warzyw pod hasłem „5 porcji warzyw owoców lub soków” oraz do prowadzenia kampanii w krajach takich jak Rumunia czy Bułgaria,  do których eksportujemy polskie soki lub półprodukty do ich produkcji.
 

Wspomniała pani o programie „5 porcji warzyw, owoców lub soków”. W październiku rusza kolejna, czwarta edycja. Jak ocenia pani te już zakończone?

Poprzednie edycje programu różniły się między sobą zakresem działań i zasięgiem, ponieważ dysponowały różnymi budżetami. Staraliśmy się docierać z przekazem poprzez reklamę w telewizji, prasie i Internecie, ale oprócz tego zawsze wykorzystywaliśmy silne działania PR i aktywność w szkołach i przedszkolach.

Przed rozpoczęciem każdego projektu i po jego zakończeniu wykonujemy badania świadomościowe. Obserwujemy, że badani dzięki kampanii dowiadują się, że należy spożywać 5 porcji dziennie, co to jest porcja, dlaczego powinno się spożywać owoce i warzywa oraz dlaczego jedną z porcji może być sok. Widzimy zdecydowany postęp i wzrost świadomości konsumentów, którzy wiedzą, że pewne witaminy i związku mineralne muszą być dostarczane do organizmu ze spożywanymi owocami i warzywami.

Praktycznie nikt inny nie realizował do tej pory tego typu kampanii na polskim rynku. Wzrost świadomości konsumentów i zainteresowania środowisk opiniotwórczych to w dużej mierze zasługa KUPS-u.  W roku 2004/05 prof. Zatoński próbował wdrożyć taki projekt, ale nie udało mu się niestety zgromadzić środków. Znajomość idei pięciu porcji to wynik głównie naszej pracy. Obecnie planujemy realizację kolejnego dużego projektu, który będzie dofinansowany ze środków unijnych. Celem tego przedsięwzięcia będzie promocja spożycia soków i musów.
 

W efekcie wspomnianych przez panią kampanii świadomość konsumentów rośnie, jednak równocześnie obowiązujące na rynku przepisy sprawiają, że mamy do czynienia z sytuacją niesprawiedliwą dla producentów soków.

Tak. Jest poważna luka zarówno w przepisach prawa, jak i w świadomości decydentów, którzy nie przewidzieli lub nie wzięli pod uwagę, że konsument nie zna wszystkich przepisów oraz wymagań jakości handlowej i nie jest w stanie odróżnić jakościowo soku od napoju. Przepisy prawa zabraniają informowania na opakowaniu, że sok jest bez dodatku konserwantów, barwników czy sztucznych aromatów. Ci, którzy stanowią prawo, uważają, że skoro do wszystkich soków nie można dodawać tych składników, to nie ma sensu podkreślać tego na opakowaniu. Natomiast istnieje możliwość zamieszczenia takiej deklaracji na opakowaniach napojów, do których można dodawać wspomniane dodatki. Konsument, nie widząc na opakowaniu deklaracji „Bez dodatku konserwantów”, nie do końca jest przekonany i nie wierzy w to, że produkt ich nie posiada.

Na opakowaniach soków powinna znaleźć się wyraźna informacja, że zgodnie z przepisami prawa nie wolno dodawać do nich konserwantów, barwników i sztucznych aromatów. Rozmawiamy z inspekcjami kontroli i część z nich, m.in. Główny Inspektorat Jakości Artykułów Rolno – Spożywczych Inspekcja Handlowa, są skłonne poprzeć proponowane przez nas zmiany, ale np. GIS jest bardzo sceptycznie nastawiony i uważa, że byłoby to wprowadzanie konsumentów w błąd.

NASTĘPNA STRONA

ZAMKNIJ X
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ