10 listopada 2017

Nowe linie = nowe możliwości. Wawel rozbudował zakład

Kategoria: Aktualności

W lipcu zakończyła się rozbudowa zakładu Wawelu w Dobczycach. Nowe inwestycje pozwoliły zwiększyć wydajność o 20 procent.

Nowe linie = nowe możliwości. Wawel rozbudował zakład

Pod koniec XIX wieku (1898) Adam Piasecki otworzył w Krakowie niewielką cukiernię, która dała podwaliny pod przyszłego giganta na rynku słodyczy - firmy Wawel, która jeszcze do niedawna produkowała słodkości w trzech fabrykach - przy ulicach Wrocławskiej (produkcja czekoladek nadziewanych, cukierków czekoladowych i batony), Masarskiej (czekolady pełne, z dodatkami oraz karmelki i kakao), Kącik (Michałki i wafle).

Od 2006 roku Wawel produkuje już w jednym zakładzie, w Dobczycach. Kilka miesięcy temu zakończyła się rozbudowa tego zakładu, na którą przeznaczono ponad 100 milionów złotych. Wybudowano nowy budynek, który został wyposażony w najnowocześniejsze maszyny i linie produkcyjne. Środki finansowe przeznaczone na inwestycję zostały wygenerowane i przeznaczone na ten cel w ramach bieżącej działalności firmy. Nowy zakład jest zlokalizowany w Krakowskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, dzięki czemu Wawel może odzyskać  część wydatków w ramach zwolnienia podatkowego.

Dzięki nowej infrastrukturze mamy możliwość zarówno testowania, jak i wdrażania nowych smaków, receptur, ulepszania dotychczasowych wyrobów oraz tworzenia zupełnie nowych słodyczy. Daje nam to duże możliwości rozwoju i dalszego udoskonalania naszego portfolio - mówi Joanna Sztefko, dyrektor operacyjny spółki Wawel.

Nowe linie produkcyjne działają od lipca. Wydajność zakładu po rozbudowie wzrosła o 20 procent.

Od tego czasu produkujemy Mieszankę Krakowską, jeden z naszych flagowych produktów, według zupełnie nowej receptury. Dodatkowo wprowadziliśmy nowe smaki naszych galaretek. Do klasycznych, czyli: cytrynowego, pomarańczowego, malinowego i ananasowego, dołączyły zupełnie nowe: wiśniowy, truskawkowy, gruszkowy i owoce leśnie. Ponadto dzięki nowoczesnej infrastrukturze udało nam się też całkowicie wyeliminować konserwanty, sztuczne aromaty i barwniki przy produkcji słodyczy - podkreśla Joanna Sztefko.

Rocznie Wawel produkuje 45 tysięcy ton słodyczy, przede wszystkim tabliczki czekoladowe, czekoladki nadziewane - np. Kasztanki, galaretki - np. Mieszanka Krakowska, cukierki i batony. Ważny jest też eksport.

Bardzo dobre wyniki rejestrujemy w zakresie sprzedaży eksportowej - jesteśmy obecni na 5 kontynentach, w 50 krajach. Cieszy nas stabilny wzrost sprzedaży w krajach Unii, ale nie brakuje nam także sukcesów w krajach bardziej odległych - np. w Mongolii i Algierii. Bardzo dużą popularnością, zarówno w Polsce, jak i poza granicami, cieszy się koncept Pick & Mix, czyli system sprzedaży słodyczy na wagę - przyznaje Joanna Sztefko.

źródło: Informacja prasowa
Nie ma jeszcze komentarzy...
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
ZAMKNIJ X
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ