Partner serwisu

Mniej, ale kulturalniej

Kategoria: Alkohole

Coroczne wzrosty sprzedaży piwa doprowadziły do sytuacji, w której w 2012 roku otarliśmy się o granicę 100 litrów piwa spożytego na głowę statystycznego Polaka. Gdyby ta granica została przekroczona, to jaką następną branża wyznaczyłaby sobie za cel? 150, a może od razu 200 litrów? A tymczasem Polacy spożyli mniej, ale za to smaczniejszego i bardziej różnorodnego piwa.

Mniej, ale kulturalniej

Rok 2013 był dla branży dobrym rokiem i to pomimo prawdopodobnego ogólnego spadku sprzedaży piwa. Piszę pomimo, a powinienem napisać: właśnie dlatego dobrym, gdyż spadała sprzedaż eurolagerów, a rosła ciekawych piw smakowych, specjalnych oraz napojów chłodzących na bazie piwa, np. typu radler. Polacy wypili coraz więcej ciekawych i wyszukanych piw, co nie tylko dobrze zrobiło ich kubkom smakowym oraz żołądkom, ale także przyczyniło się do poprawy wizerunku piwa w świadomości przeciętnego konsumenta, czyli tworzyło to, na czym nam wszystkim najbardziej zależy, to znaczy kulturę spożywania piwa.

Nadchodzi ożywienie
Rok 2014 będzie dla branży jeszcze lepszy niż 2013. Mam nadzieję, że wskaźniki makroekonomiczne sugerujące poprawę sytuacji gospodarczej nie mylą się i w związku z tym od drugiego kwartału przyszłego roku naprawdę zaczniemy obserwować ożywienie gospodarcze. Wówczas to zainteresowanie konsumentów piwami innymi niż eurolager powinno również wzrastać i to w tempie wyższym niż dotychczas. Liczę więc i na to, że udział tych piw wyraźnie przekroczy 10% ogólnej sprzedaży, czyli poziom, jaki pewnie osiągną one w roku 2013.

 

Fot.: Andrzej Olkowski

 

 

Cały artykuł – w numerze 4/2013 magazynu "Agro Przemysł" zamów prenumeratę (papierową bądź elektroniczną)

 Jak zamówić prenumeratę czasopisma drukowaną/elektroniczną
 

 

Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ