Partner serwisu
Tylko u nas
19 lutego 2019

Zdaniem Błażewicza: Korporacja, czy profesjonalizacja?

Kategoria: Zdaniem Błażewicza

Nie! Nie szukam pracy! Ta, którą mam sprawia mi olbrzymią satysfakcję. Kilka fajnych rzeczy udało mi się zrobić. Kilka interesujących projektów realizuję w chwili obecnej. Wiele wyzwań przede mną. Mam nadzieję, że jeżeli uda mi się zrealizować część z nich – będę miał co robić do emerytury (OBY!).

Zdaniem Błażewicza: Korporacja, czy profesjonalizacja?

Moja satysfakcja z pracy nie zwalania mnie jednak z obowiązku obserwowania z tego, co dzieje się na rynku. A jednym z najlepszych sposobów do obserwowania tego, co dzieje się w branży jest sprawdzanie ofert pracy.

Sprawdzam zatem oferty pracy, które publikują browary. Pokazują one, jakie kierunki rozwoju są dla podmiotów szukających pracowników najważniejsze, jakie będą rozwijane. Pracowników szuka się, albo tam, gdzie upatruje się dalszego rozwoju, albo problemy są na tyle duże, że potrzebne jest wsparcie.

Pomyślałem, że to bardzo dobry pomysł, żeby pokazać jak dynamicznie zmienia się rynek, ale także zadania, jakie stawiane są przed przyszłymi pracownikami. Poniżej zaprezentuję dwa ogłoszenia. Aby zabawa trwała nieco dłużej będą o dwa browary „A” i „B”. Ciekawy jestem, czy na podstawie oczekiwań co do przyszłych pracowników będziecie Państwo w stanie wskazać, który z „pracodawców” to przede wszystkim ludzie i ich pasja, a gdzie to pozbawione człowieczeństwa koncerny…

Ogłoszenie browaru „A”

Browar poszukuje specjalisty ds. handlowych. Do zadań pracownika należeć będzie:

- oferowanie i sprzedaż piwa do odbiorców stałych i aktywne pozyskiwanie nowych odbiorców,

- rozwijanie i podtrzymywanie stałej współpracy z klientami,

- analiza i monitorowanie rynku piwa,

- kontrola i egzekwowanie należności,

- organizacja i udział w imprezach piwnych w lokalach klientów, obsługa stoiska.

Pracodawca nie oczekuje doświadczenia na rynku piwa, a w handlu. Wymaga bieglej znajomości obsługi komputera, a zwłaszcza EXCELA!

Poza tym oczekiwane są prawo jazdy, strategiczne myślenie, umiejętności negocjacyjne. Kluczową umiejętnością jest orientacja kandydata cel i wynik (!), doskonała organizacja pracy, dokładność i skrupulatność, umiejętności interpersonalne. O kulturze osobistej i optymizmie nie będę wspominał.

W zamian pracodawca oferuje pracę w dynamicznie rozwijającej się firmie o ustabilizowanej pozycji rynkowej, pełnoetatową umowę o pracę, możliwość rozwoju osobistego, przyjazne, dynamiczne środowisko.

Ogłoszenie browaru „B”

Zadaniami poszukiwanego pracownika będzie budowanie i utrzymanie dobrych relacji z klientami; aktywna sprzedaż produktów pracodawcy, zapewnienie stałej dostępności do produktów firmy. Kolejnym zadaniem będzie współpraca z hurtowniami oraz wdrażanie i przestrzeganie najwyższych standardów. Pracownik będzie odpowiadał za monitorowanie cen oraz stałe monitorowanie działań konkurencji.

Pracownik powinien posiadać doświadczenie w branżach związanych z handlem w zakresie FMCG. Znać techniki sprzedażowe, umieć efektywnie zarządzać czasem, łatwo nawiązywać kontakty międzyludzkie, być otwartym na dynamiczne zmiany i odpornym na stres.

Pracodawca oferuje umowę o pracę, rozwój kompetencji itd.

Jak widać różnice nie są zbyt wyraźne. Oczekiwania, zakres pracy, a nawet język jest bardzo podobny.

Dla lepszej zabawy nie będę mówił jeszcze, które ogłoszenie publikował, który browar. Jestem przekonany, że będą tacy, którzy odszyfrują tę zagadkę…

Chciałbym jednak, aby w tym tygodniu uświadomić sobie, że tak naprawdę mamy jeden rynek, którym zaczynają rządzić te same prawa i nie są to prawa przyjaźni, koszul w kratę, czy tatuaży, a najprostszej ekonomii… Czy to źle? Chyba nie – to oznaka profesjonalizacji, która z czasem może wyjść tylko na dobre.

fot. 123rf.com/fot. ilustracyjne
Nie ma jeszcze komentarzy...
CAPTCHA Image


Zaloguj się do profilu / utwórz profil
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ